Inwentaryzacja infrastruktury technicznej od przyszłego roku na nowych zasadach
Wiosenny Lokalny Zjazd MiŚOT – dziękujemy!
5 kwietnia, 2023
Wesołego Alleluja!
7 kwietnia, 2023

Jak zapewne każdy ISP wie (a przynajmniej wiedzieć powinien), 31 marca upłynął termin na wykonanie kolejnego w tym roku obowiązku sprawozdawczego dot. przekazania danych na temat infrastruktury technicznej (chodzi o art. 29c megaustawy). Jeszcze przed upływem tego terminu UKE zapowiedziało w komunikacie, że trwają pracę nad dostosowaniem Punktu Informacyjnego ds. Telekomunikacji (w skrócie: PIT) do  nowego rozporządzenia, które na tamten moment nie było jeszcze opublikowane.

Sam PIT został wyłączony i nie było do niego dostępu. Wielu ISP było zdezorientowanych i nie wiedziało, czy i jak mają wykonać obowiązek? Czy przedłużono termin na jego wykonanie tak, jak miało to miejsce w sprawie art. 29 ust. 2 megaustawy? Czy w międzyczasie pojawi się nowe rozporządzenie? Czy PIT zostanie uruchomiony? Odpowiedzi na te pytania zaczynają się powoli klarować.

Pierwsza i najważniejsza informacja jest taka, że termin na wykonanie obowiązku nie został póki co przedłużony. ISP muszą pamiętać, że art. 29 ust. 2 megaustawy oraz art. 29c megaustawy stanowią niezależne od siebie obowiązki. Przedłużenie terminu na przekazanie danych (a raczej zakaz karania przedsiębiorców za nieprzekazanie danych w terminie) dotyczy obowiązku z art. 29 ust. 2 megaustawy. Póki co nie uchwalono podobnego przepisu, który dotyczyłby art. 29c megaustawy ani nie ma na razie widoków na taki przepis. Zatem ten, kto nie przekazał danych na podstawie art. 29c megaustawy, powinien jak najszybciej to uczynić.

Kolejną istotną informacją jest to, że nowe rozporządzenie ukazało się w dzienniku ustaw w dniu 3 kwietnia 2023 r. (dziennik ustaw 2023 r. poz. 628), a wejdzie w życie z dniem 18 kwietnia 2023 r (z wyjątkiem jednego przepisu istotnego dla zarządców dróg, który wejdzie w życie 1 maja). Co to oznacza dla ISP? Ni mniej ni więcej tyle, że tegoroczna sprawozdawczość infrastruktury technicznej odbywa się „na starych” zasadach, w oparciu o rozporządzenie z 2019 roku. Nowe rozporządzenie nie ma mocy wstecznej, więc obowiązek powinien zostać wykonany tak samo, jak w roku ubiegłym.

No dobrze, ale jak go wykonać, skoro PIT został wyłączony, a w jego miejsce wstawiono stronę na kolejne komunikaty UKE? Wedle ostatniego komunikatu pochodzącego z 29 marca (tak, komunikat pojawił się na 2 dni przed terminem ustawowym na przekazanie danych), można skorzystać z narzędzia „Inwentaryzacja UKE”, uruchomionego jako tymczasowe rozwiązanie w zastępstwie PIT-a.

Tylko czy przekazanie danych przy pomocy tego narzędzia będzie stanowić wykonanie obowiązku? Według komunikatu UKE – tak. Według przepisów – cóż, mamy wątpliwości.

Przepis art. 29c megaustawy wyraźnie wskazuje, że Operator sieci przekazuje Prezesowi UKE w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 29b ust. 2, posiadane w postaci elektronicznej informacje […]. Słowami-klucz są w tym przypadku „przekazuje […] w systemie teleinformatycznym, o którym mowa w art. 29b ust. 2”. Poprzez użyte odesłanie, PIT jest wskazany poniekąd imiennie jako system, do którego ISP ma przekazać dane o infrastrukturze technicznej. Komunikat UKE sugeruje, że „Inwentaryzacja UKE” nie jest nawet elementem systemu PIT, lecz jest systemem dla niego alternatywnym (jest to logiczny wniosek skoro można wybrać, w którym systemie ukończyć sprawozdawczość – w narzędziu czy w PIT). Skoro zatem nie można postawić znaku równości pomiędzy narzędziem, a PIT, to znaczy, że przekazanie danych do narzędzia… stanowi niewywiązanie się z obowiązku. Taki wniosek można wyciągnąć znając dotychczasową praktykę organu.

W przeszłości kilkukrotnie mieliśmy do czynienia z decyzjami UKE nakładającymi kary pieniężne za niewykonanie obowiązku sprawozdawczego tylko dlatego, że oświadczenie o braku infrastruktury lub dane zostały przesłane poza SIIS-em. UKE w tych decyzjach powtarzało jak mantrę, że skoro rozporządzenie inwentaryzacyjne określa sposób przekazania danych i sposobem tym jest wgranie ich do wskazanego systemu informatycznego, to przedsiębiorca pomijając ten system nie wykonuje obowiązku ponieważ jest to niezgodne z rozporządzeniem. Bez znaczenia było to, że UKE oświadczenie lub dane otrzymało, ale w inny sposób.

Rozwiązanie zaproponowane przez UKE ukazuje pewną niekonsekwencję organu. Z jednej strony UKE wydając w przeszłości decyzje o nałożeniu kary za nieprzekazanie danych do SIIS wielokrotnie powtarzało, że przekazanie danych albo oświadczenia z pominięciem systemu informatycznego wskazanego w przepisie prawa, stanowiło niewykonanie obowiązku. Tymczasem UKE w komunikacie sam zaproponował, aby ISP przekazał dane w sposób inny, niż określony w przepisie ustawowym. Mało tego, w lutym 2023 r. przy zamieszaniu wokół PIT, UKE utrzymywało, że nie mogą komunikatem przedłużyć terminu sprawozdawczego, ponieważ wynika on z przepisów prawa, a tych UKE zmienić nie może (co z resztą jest prawdą). Brak tej kompetencji nie przeszkodził jednak w opublikowaniu komunikatu, który wskazuje inny system do przekazania danych niż ten, wymieniony imiennie w art. 29c megaustawy.

Co więc zrobić, żeby było dobrze? Bez dwóch zdań trzeba przekazać dane, choćby w innym systemie niż PIT (oczywiście o ile sprawozdawca posiada je w postaci elektronicznej). Jak już dane zostaną przekazane, trzeba wyegzekwować z UKE potwierdzenie ich przekazania. Standardowo system powinien generować automatycznie potwierdzenie przekazania danych, które w razie sporu z organem co do tego, czy dane zostały przekazane czy nie, może stanowić dowód w sprawie.  Wedle instrukcji do narzędzia, system zastępczy takiego potwierdzenia nie generuje, a zakończenie przekazywania danych powinno być zwieńczone odpowiednim oświadczeniem przekazywanym przez PUE UKE, który potwierdzenie wygeneruje. Rzecz w tym, że w razie sporu, ISP będzie mógł jedynie udowodnić, iż przekazał oświadczenie, ale czy uda mu się udowodnić, że poza oświadczeniem przekazał też dane? Osobną kwestią będzie to, czy oświadczenie to jest prawdziwe czy nie, wszak naruszenie może też polegać na przekazaniu informacji niepełnych lub nieprawdziwych. Jeśli UKE „zagubi dane” (a doszły nas głosy o przypadkach, w których wgrane pliki znikały z PIT zanim został zamknięty), to w jaki sposób ISP wykaże, że oświadczenie było prawdziwe, a dane rzeczywiście przekazane?

Brzmi to jak czarny scenariusz, ale inwentaryzacja AD 2023 nauczyła nas, aby „spodziewać się niespodziewanego”. Twierdzić to jedno, ale udowodnić to drugie.  Spory z organem potrafią zszargać i nerwy i budżet, zatem dobrze zawczasu udokumentować wszelkie okoliczności związane z inwentaryzacją i przekazywaniem danych oraz zabezpieczyć je na kolejnych 5 lat (tyle bowiem wynosi przedawnienie karalności naruszenia administracyjnego).

Anna Szura

Aplikant radcowski

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*