CD Projekt – zamiast kolekcjonerki, pismo od syndyka… i co dalej?
Ulga telekomunikacyjna a VAT – kolejna odsłona i jeszcze więcej niepewności dla ISP
Lipiec 7, 2020
UKE konsultuje ramowe warunki dostępu do słupów
Lipiec 15, 2020
Pokaż wszystko

W ostatnich dniach zrobiło się głośno z powodu upadłości CD PROJEKT sp. z o. o. – dystrybutora edycji kolekcjonerskiej Cyberpunk 2077 i z powodu zamieszania informacyjnego wokół doręczenia zamówionych kolekcjonerek. Gracze otrzymali od syndyka masy upadłości informację, jakoby mieli oni nie otrzymać zamówionych kolekcjonerek tylko zwrot środków i to po zgłoszeniu wierzytelności.

Niżej podpowiemy, w jakiej sytuacji są gracze i co zrobić aby zabezpieczyć otrzymanie kolekcjonerek Cyberpunka.

Upadłość CDP, a doręczenie kolekcjonerek

Tak jak syndyk wskazał w zawiadomieniu – z dniem ogłoszenia upadłości, wierzytelność niepieniężna zmienia się na wierzytelność pieniężną – po ludzku: roszczenie kupującego o wydanie zakupionej kolekcjonerki zmienia się w roszczenie o zwrot pieniędzy (kwoty, za jaką kolekcjonerka została kupiona). W praktyce zamiast kolekcjonerki, powinien nastąpić zwrot środków,  przy czym warunkiem uwzględnienia tego roszczenia w postępowaniu upadłościowym jest zgłoszenie wierzytelności. Czy jest to jednak konieczne?

CD Projekt RED znany jest z tego, że dba o graczy – i tym razem stara się wyjść naprzeciw ich oczekiwaniom. Spółka zapewnia, że „kolekcjonerki” zakupione u CDP zostaną doręczone bez dodatkowych kosztów i formalności. „Redzi” poinformowali na swoim fan page’u, że przejmują na siebie zobowiązanie doręczenia kolekcjonerek oraz że do nabywców zostaną w tej sprawie rozesłane maile.

Jest to nic innego jak przejęcie długu, o którym mowa w art. 519 kodeksu cywilnego. Stawia to kupujących w bardzo korzystnej sytuacji – nabywcy zostali poinformowani, że CD Projekt RED przejął od CD Projektu dług polegający na wydaniu kolekcjonerki.

Jedyne co pozostaje zrobić to potwierdzić CDPR, że przyjmujesz do wiadomości tą zmianę i się jej nie sprzeciwiasz. Dlaczego? Ponieważ CDP był twoim dłużnikiem – był zobowiązany do dostarczenia edycji kolekcjonerskiej CP2077, a zgodnie z art. 519 § 2 pkt 2) kodeksu cywilnegoPrzejęcie długu może nastąpić przez umowę między dłużnikiem [tj. CDP] a osobą trzecią [tj. CDPR] za zgodą wierzyciela [tj. Ciebie – nabywcy kolekcjonerki]; oświadczenie wierzyciela może być złożone którejkolwiek ze stron […].

CDPR co prawda nie wzywa w mailu do wyrażenia zgody, o której mowa w ww. przepisie, niemniej jednak dobrze będzie im ją przesłać. Potraktuj ją jako swój „parasol bezpieczeństwa” – jeśli pojawią się jakiekolwiek problemy z kolekcjonerką, nie będzie wątpliwości co do tego, kto miał ją dostarczyć – wszystkie formalności związane z przejęciem długu zostały dopełnione i od tego momentu roszczenia związane z zakupem kolekcjonerki należy kierować do CDPR.

Czy w takim razie zgłaszać wierzytelność? Nie ma potrzeby – jeśli dostałeś maila od CDPR, w którym informują Cię, że dostarczą Ci kolekcjonerkę oraz przesłałeś im zwrotnego maila, w którym wyrażasz na to zgodę, to w konsekwencji nie ma wierzytelności, którą należałoby zgłosić w postępowaniu upadłościowym – dług przeszedł na CDPR.

Jeśli potrzebujesz pomocy w przygotowaniu zgody, albo zdecydujesz się na zgłoszenie wierzytelności lub masz inne pytania związane z powyższym tematem – zapraszamy do kontaktu.

Anna Szura

 

2 Komentarze

  1. Grizzly napisał(a):

    Proszę nie wprowadzać czytelników w błąd !
    Żadnej cesji wierzytelności nie było, a wyrażenie zgody na dostarczenie gry przez podmiot trzeci nie wyłącza możliwości zgłoszenia swej wierzytelności, wprost przeciwnie – każdy z wierzycieli powinien dokonać jej zgłoszenia, a obok napisać krótkie oświadczenie z wyrażeniem zgody na ewentualne przejęcie długu przez innego wydawcę.

    Gdyby czytelnicy poszli za państwa radą ich wierzytelność może zostać nie zgłoszona i ulec przedawnieniu, a dostarczenie gry przez inną spółkę pozostanie w sferze obietnic !

    • Łukasz Bazański napisał(a):

      Dziękujemy za Pana/Pani komentarz. W artykule wkradła się co prawda pewna nieprawidłowość terminologiczna (dziękujemy za zwrócenie uwagi), nie mniej istota sprawy i przywołanie podstawy prawnej pozostają prawidłowe. Poniżej zwięzłe wyjaśnienie, dlaczego.
      Skoro kupujący otrzymał informację o przejęciu przez CDPR długu CDP (dostawy kolekcjonerki), to jest to sytuacja, o której mowa w art. 519 §2 pkt2) kodeksu cywilnego – chodzi oczywiście o przejecie cudzego długu (a nie o przelew wierzytelności, jak mylnie wskazano we wpisie, za skrót myślowy przepraszamy). Proszę zwrócić uwagę, od strony praktycznej, że w postępowaniu upadłościowym wierzytelności zaspakajane są według określonej kolejności. Nie ma gwarancji, że w postępowaniu upadłościowym kupujący dostaną zwrot za kolekcjonerki, albo że dostaną zwrot w pełnej wysokości. Z tego powodu dla samego zabezpieczenia interesu kupującego i dla dochowania formalności, rekomendowane jest złożenie choćby krótkiego oświadczenia. Ułatwi to ewentualne dochodzenie wydania kolekcjonerki od CDPR szczególnie, jeśli kupujący z jakiegoś powodu wierzytelności jednak nie zgłosi. Nie można przy istnieniu jednego długu, mieć jednocześnie dwóch roszczeń o to samo – z jednej strony do CDPR o wydanie kolekcjonerki, a z drugiej o zapłatę od CDP w post. upadłościowym. To tak, jak gdyby ktoś chciał zjeść ciastko i mieć ciastko. Oczywiście nie ma przeszkód, aby zgłosić wierzytelność – zresztą wyraźnie to napisaliśmy pod koniec wpisu, że to właściwa droga (a może nawet jedyna), szczególnie dla tych, którzy nie otrzymają żadnego komunikatu/informacji z prośbą o wyrażenie zgody na przejecie długu, a następnie (po otrzymaniu kolekcjonerki) oświadczyć, że została ona zaspokojona przez osobę trzecią, przy czym trzeba wtedy pamiętać, aby takie oświadczenie złożyć! Jeśli kupujący o tym zapomni (a premiera, jak dobrze pójdzie, dopiero w listopadzie) i jednocześnie dostanie kolekcjonerkę oraz pieniądze w post. upadłościowym, wówczas będzie bezpodstawnie wzbogacony, a to rodzi dalsze konsekwencje. Krótko mówiąc, zasadą jest więc zgłoszenie wierzytelności (i nie wiadomo jako długa i czy skuteczna droga dochodzenia swojej “kolekcjonerki”), a szansą na szybsze zaspokojenie swoich roszczeń wyrażenie zgody na przejecie długu przez CDPR (519 k.c. i 393 k.c.) przy założeniu oczywiście, że doszło do przejęcia długu przez CDPR (tu bazujemy na weryfikacji treści komunikatów jakie otrzymali przynajmniej niektórzy nabywcy) i fakcie otrzymania stosownego wniosku przez nabywcę kolekcjonerki (krótko mówiąc wierzyciela).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*