Problemy z podatkiem od nieruchomości w branży telko i nie tylko.
Maj 19, 2017
Nowe zasady postępowania administracyjnego.
Czerwiec 19, 2017
Pokaż wszystko

W dniu dzisiejszym zaplanowano w Sejmie pierwsze czytanie projektu nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych, przygotowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. O założeniach projektu pisaliśmy już kilka razy. W ramach krótkiego podsumowania należy wskazać, że gdyby proponowane zmiany weszły w życie to operatorzy dostarczający usługę telewizji byliby zobowiązani do:

  1. poinformowania swoich abonentów o tym, że ich dane osobowe zostaną przekazane Poczcie Polskiej,
  2. jednorazowego przesłania Poczcie Polskiej informacji o wszystkich swoich dotychczasowych abonentach usługi telewizji,
  3. późniejszego przesyłania Poczcie Polskiej informacji o podpisaniu umowy z abonentem.

Z uwagi na fakt, że ustawodawca uczyni z dostawcy usługi telewizji płatnej donosiciela na własnego klienta, część abonentów zapowiedziało, że zrezygnuje z usługi telewizji płatnej i rozwiąże umowę ze swoim operatorem. Trudno się dziwić, że klienci niemalże z automatu doliczyli do ceny za usługę komercyjną kwotę opłaty abonamentowej i doszli do wniosku, że oferta telewizyjna w takim kształcie do jakiego przywykli, przestaje się opłacać. Korzystanie z naziemnej telewizji cyfrowej oraz dodatkowo np. usług streamingowych, nieobciążonych opłatą abonamentową po krótkiej kalkulacji skłoni zapewne wielu klientów do rezygnacji z usług telewizji płatnej. Nietrudno znaleźć takie opinie i komentarze pod artykułami prasowymi opisującymi temat nowelizacji ustawy o opłatach abonamentowych.

Jakie konsekwencje przyniesie za sobą rozwiązanie umowy na telewizję?

Abstrahując od tego czy wejście w życie nowelizacji przyniesie za sobą obowiązek zmiany wzorców umów o świadczenie usług telekomunikacyjnych (wraz z koniecznością poinformowania o tym abonentów), rozwiązanie umowy zawartej na czas określony związanej z przyznanymi ulgami może przynieść dla abonentów negatywne konsekwencje finansowe.

Przypomnijmy, że:

W przypadku zawarcia umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych związanego z ulgą przyznaną abonentowi, wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta lub przez dostawcę usług z winy abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta, nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. 

Rezygnacja z usługi telewizji (rozwiązanie umowy terminowej), uzasadniona faktem wejścia w życie przepisów o opłatach abonamentowych nie uprawnia abonenta do bezkosztowego rozwiązania umowy terminowej związanej z przyznanymi ulgami.

Podsumowując: 

Abonencie! Jeżeli zamierzasz rozstać się ze swoim dostawcą usług tylko z tej przyczyny, że już niebawem będziesz partycypować w finansowaniu mediów publicznych, miej na uwadze, że Twój dostawca usługi telewizji może skierować względem Ciebie roszczenie finansowe, którego wysokość będzie uzależniona od tego, jakie otrzymałeś ulgi oraz ile jeszcze zostało okresów rozliczeniowych do końca obowiązywania umowy na czas określony. Podejmując decyzję o rozwiązaniu umowy upewnij się, że roszczenie operatora nie uczyni Twojej decyzji nieopłacalną. Weź również pod uwagę, że jeżeli zawarłeś umowę pakietową (np. na Internet, telewizję i telefon) oświadczenie o rozwiązaniu umowy może obejmować nie tylko usługę telewizji, ale także pozostałe usługi (w związku z tym roszczenie o zwrot ulg może być naprawdę wysokie).

Dostawco usługi płatnej telewizji! Jeżeli Twój abonent złoży Ci oświadczenie o wypowiedzeniu umowy terminowej związanej z przyznanymi ulgami wiedz, że możesz skierować względem niego roszczenie o zwrot przyznanych ulg (z uwzględnieniem proporcjonalnego pomniejszenia). Powyższe stawia Cię w niekomfortowej sytuacji, ponieważ jest to konsekwencja ustawowego obowiązku “donosicielstwa” na własnego klienta. Dostawca jest więc między przysłowiowym młotem a kowadłem.

Jak widać protesty dostawców usług telekomunikacyjnych mają swoje uzasadnienie, a abonent ma prawo kalkulować cenę usługi z uwzględnieniem opłaty abonamentowej. Współczuję jednym i drugim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*