Płyta CD to część akt sprawy – Program Operacyjny Polska Cyfrowa – ważny wyrok NSA
Spółdzielnie domagają się odpłatności za dostęp do nieruchomości
Luty 21, 2017
Abonament RTV. Nowy obowiązek dla ISP?
Marzec 6, 2017
Pokaż wszystko

Wnosząc sprawę do sądu oczywistym jest, że swe racje trzeba dobrze uargumentować i udowodnić. Liczysz się więc z dużą ilością papieru (czasem nawet niemalże ryzą), którą przedstawiasz w sądzie na poparcie swoich racji. Bywa również tak, że oprócz akt papierowych, jako dowód w sprawie przedstawia się też płytę CD, zawierającą dokumenty w formie elektronicznej, np. plik „.pdf” lub „.xls”. Płytę jesteś zmuszony przedstawić przede wszystkim wtedy, kiedy organizujący konkurs organ wymaga od Ciebie, że prócz dokumentów papierowych te same lub nawet inne dokumenty/pliki masz dodatkowo załączyć w wersji elektronicznej. Taki wymóg startującym w pierwszym konkursie  POPC stawiał regulamin, a egzekwowaniem tego obowiązku zajęła się instytucja pośrednicząca tj. Centrum Projektów Polska Cyfrowa.

W świetle takich okoliczności sporne okazało się, czy mając na uwadze treść art. 106 par. 3 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi sąd administracyjny władny jest do przeprowadzenia dowodu z dokumentów w postaci elektronicznej, nagranych na płytę CD? Dla przypomnienia dodam, że wspomniany przepis przewiduje możliwość przeprowadzenia przez WSA uzupełniających dowodów,  ale tylko z dokumentów.

Odpowiedź znajdziemy w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie,  sygn. II GSK 5592/16, w sprawie ze skargi jednego z naszych klientów, który zgodził się na opisanie jego sprawy. Panie Sebastianie – dziękujemy, naszym zdaniem to ważne dla rynku rozstrzygnięcie, powodujące, że sądowa kontrola działań administracji nie jest iluzoryczna! Skarga do sądu administracyjnego została złożona na rozstrzygnięcie Centrum Projektów Polska Cyfrowa w przedmiocie oceny wniosku o dofinansowanie realizacji projektu pod nazwą „Wyeliminowanie terytorialnych różnic w możliwości dostępu do szerokopasmowego Internetu o wysokich przepustowościach dla Powiatu Radomszczańskiego”.

W czym rzecz?

W przedmiotowej sprawie, przystępując do konkursu, wnioskujący oprócz dokumentacji papierowej, zgodnie z regulaminem, złożył również płytę CD z dokumentami nagranymi w formacie .pdf oraz .xls, po czym został wezwany przez CPPC do uzupełnienia wniosku m.in. o jeden z załączników w formacie .xls, którego miało brakować na załączonym do wniosku nośniku danych (płycie CD). Ów załącznik nie został dosłany, gdyż zdaniem skarżącego, organ znajdował się w jego posiadaniu zarówno w wersji elektronicznej (na pierwotnie dostarczonej płycie CD) jak i w wersji papierowej. CPPC uznało, że wnioskujący nie uzupełnił braków, a więc nie spełnił kryterium formalnego kompletności wniosku i go odrzucił na etapie oceny formalnej. Spór pomiędzy wnioskującym a organem powstał więc o jeden załącznik w formacie .xls, rzekomo nie znajdujący się na płycie CD załączonej do wniosku o przyznanie wsparcia ze środków UE. Sprawa trafiła na wokandę sądową, gdzie Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, iż płyta CD jako taka nie stanowi dokumentu i nie dokonał weryfikacji jej treści, oddalając nasz wniosek dowodowy. Zapadły wyrok WSA pozbawił więc naszego klienta realnej możliwości obrony swych praw na etapie sądowym i nie dopuścił do wykazania, że sprostał on wymogom formalnym konkursu.

Z wyrokiem WSA oczywiście nie mogliśmy się zgodzić, bo przyjęcie takiej wykładni mogłoby doprowadzić do niczym nieskrępowanej i nie poddanej kontroli sądowej “samowoli urzędniczej” i sprawa trafiła do Naczelnego Sądu Administracyjnego, który wyrokiem z dnia 24 stycznia 2017 r. przyznał nam rację i uznał, że płyta CD wraz z nagranymi dokumentami stanowi część akt sprawy i winna być weryfikowana przez badający sprawę sąd administracyjny. Sąd oparł swe rozstrzygnięcie na sformułowanym przez nas zarzucie naruszenia art. 133 § 1 PPSA, wedle którego sąd wydaje wyrok na podstawie akt sprawy – w tym przypadku, płyta CD w istocie stanowi część akt sprawy – jest nośnikiem zawierającym w formie elektronicznej kluczowe dla sprawy dokumenty, w związku z czym WSA powinien dokonać weryfikacji znajdujących się na niej danych, tym bardziej, że miała ona fundamentalne znaczenie dla rozstrzygnięcia zaistniałego sporu.

A co gdyby NSA uznał za słuszny wyrok WSA?

Wówczas w świetle wymagań, jakie stawia się uczestnikom konkursów organizowanych przez CPPC (a nawet i przez inne organy), związanych z koniecznością załączania prócz wersji papierowych także tych samych dokumentów w wersji elektronicznej, zaakceptowanie poglądu WSA spowodowałoby praktyczne wyłączenie kontroli sprawowanej przez sądy administracyjne nad działaniami organów administracyjnych, które w sposób nieskrępowany i dowolny, mając świadomość braku kontroli nad nimi, mogłyby decydować czy np. dany dokument jest zamieszczony na płycie CD, czy spełnia określone wymogi, itp. Potwierdził to zresztą NSA, który napisał w treści uzasadniania wprost, że “Aprobata stanowiska Sądu I instancji doprowadziłaby do sytuacji, w której kontrola działań organów rozpoznających wnioski o dofinansowanie byłaby ułomna i iluzoryczna“.

1 Komentarz

  1. Rafał Dziurowicz napisał(a):

    No wszystko pięknie ładnie, tylko kto tą Polske cyfrową budować będzie jak każda firma w swoją stronę ciągnąć będzie?
    Coraz więcej w korporacjach mend i kanalii się zalęga, co pieniądze dla siebie by tylko brali, co to będzie z tą Polską cyfrową?
    Kto ją budować będzie jak zło czycha w czeluościach wszędzie?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*