Opłaty za dostęp do nieruchomości w celu zapewnienia telekomunikacji
Przepisy a FAQ Głównego Urzędu Geodezji i Kartografii. Narady koordynacyjne.
Październik 6, 2016
Uszkodzenie sieci światłowodowej przy robotach ziemnych – możliwości dochodzenia odszkodowania od sprawcy
Październik 20, 2016
Pokaż wszystko

Opłaty ponoszone przez przedsiębiorców telekomunikacyjnych na rzecz właścicieli nieruchomości  to wciąż oś niejednego sporu.

pieniadzeWłaściciele i zarządcy nieruchomości bardzo często stoją na stanowisku, że “coś im się należy za udostępnienie nieruchomości”- przecież operator narusza święte prawo własności. “Coś” przyjmuje kształt opłaty jednorazowej lub periodycznej np. stały czynsz lub wynagrodzenie zależne od liczby abonentów w budynku. Z drugiej strony mamy stanowisko przedsiębiorcy telekomunikacyjnego, który kalkulując ceny usług oferowanych mieszkańcom danej nieruchomości, bierze pod uwagę przede wszystkim ponoszone koszty i nie widzi uzasadnienia dla wnoszenia opłat na rzecz właściciela, by następnie przerzucić ich ciężar ekonomiczny na abonentów. Ustawodawca dostrzegł problem, także w kontekście obniżania kosztów budowy nowoczesnych sieci telekomunikacyjnych. Megaustawa od początku przewiduje, iż dostęp jest nieodpłatny, niemniej jednak przedsiębiorca ma ponieść koszty związane z budową i eksploatacją sieci.

Nieodpłatne udostępnienie czy udostępnianie? 

Mówi się, że diabeł tkwi w szczegółach (także, a może przede wszystkim w kwestii interpretacji przepisów prawa). Nie sposób się nie zgodzić- szczególnie wobec faktu powoływania się przez właścicieli i zarządców nieruchomości na okoliczność, że ustawodawca postanowił, że nieodpłatne jest udostępnienie (rozumiane jako czynność jednorazowa), a nie udostępnianie (rozumiane jako możliwość eksploatacji sieci po jej wybudowaniu). Niestety dla dysponentów nieruchomości przepisy w obecnym kształcie, a także warunki dostępu do nieruchomości, określane w decyzjach Prezesa UKE, nie pozostawiają wątpliwości, że nieodpłatne jest jedno i drugie. Przedsiębiorca może zatem nieodpłatnie zbudować swoją sieć oraz korzystać z nieruchomości w celu jej dalszej eksploatacji.

Zwrot kosztów, a ukryta opłata za dostęp.

Przedsiębiorca ma obowiązek wybudować i eksploatować infrastrukturę telekomunikacyjną na własny koszt. W tym zakresie nie ma większych wątpliwości. Nie ma żadnych podstaw dla uznania, że właściciel nieruchomości ma partycypować w kosztach inwestycji przedsiębiorcy (chyba, że strony decydują się na wspólną inwestycję, co zdarza się często w relacjach operatorów i spółdzielni mieszkaniowych).

monetyPrzedsiębiorcy telekomunikacyjni mają jednak obowiązek zwrotu kosztów poniesionych przez dysponentów nieruchomości w związku z budową sieci. W wydawanych przez UKE decyzjach znajdziemy przede wszystkim obowiązek zwrotu kosztów energii elektrycznej, a także kosztów przygotowania dokumentacji projektowej. Ważne by przedsiębiorcy zwracali koszty rzeczywiście poniesione przez właścicieli. Opłaty mogą mieć charakter ryczałtowy (np. zwrot za energię elektryczną ustalony w oparciu o moc znamionową urządzeń), nie mogą być jednak ukrytą opłatą za dostęp. Polem do nadużyć pozostają żądania zwrotu zryczałtowanych kosztów nadzoru nad pracami budowlanymi i instalacyjnymi. Spotkałam się z przypadkami, w których pracownicy techniczni spółdzielni, którzy mieli nadzorować prace budowlane i instalacyjne, zarabiali na godzinę więcej niż niejeden prezes spółdzielni (przynajmniej na potrzeby naliczenia opłat operatorowi 🙂 ).

Co ważne, z przepisów regulujących omawiany temat, zniknął obowiązek przedsiębiorcy telekomunikacyjnego zwrotu kosztów najmu powierzchni. Niefortunnie użyte sformułowanie było przyczyną niepotrzebnego wydłużenia niejednych negocjacji dostępowych.

Możesz wystąpić z wnioskiem o zmianę umowy w zakresie odpłatności.

umowa_0Jeżeli uiszczasz na rzecz zarządcy, wspólnoty czy spółdzielni stałą opłatę, która nie pokrywa kosztów ponoszonych przez dysponenta nieruchomości- wystąp o zmianę umowy. W tym celu należy przeanalizować treść umowy dostępowej i przygotować stosowny aneks. W tym samym wniosku można zaproponować inne zmiany umowy- jeżeli Twoim zdaniem zasady dostępu powinny ulec modyfikacjom.

Postępowanie przed UKE wyjątkowo sprawne.

Brak zawarcia aneksu do umowy przez dysponenta nieruchomości w terminie 30 dni od złożenia wniosku lub odmowa jego zawarcia umożliwia złożenie wniosku do prezesa UKE o wydanie decyzji zastępującej umowę stron. Szczególnie cieszy czas takich postępowań administracyjnych. Sprawy nie są skomplikowane pod kątem prawnym (nieodpłatny charakter dostępu zapisano wprost w przepisach) i faktycznym (w zasadzie UKE bada jedynie okoliczność prowadzenia negocjacji przez strony), co przekłada się na szybkie wydanie decyzji, która co do zasady powinna znosić odpłatność w relacjach operator-właściciel nieruchomości. Urząd Komunikacji Elektronicznej ma już doświadczenie w takich sprawach- większość decyzji zapadało po myśli operatorów, zaś same postępowania toczą się wyjątkowo sprawnie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*