Dostęp do słupów oświetleniowych
10 lipca, 2018
Problem z decyzją na prowadzenie robót w pasie drogowym
16 lipca, 2018

Na początek stawiamy tezę, że obowiązywanie ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Megaustawa) oraz jej nowelizacja z 2016 r. doprowadziły do zwiększenia świadomości przedsiębiorstw energetycznych nt. obowiązku udostępniania słupów technicznych przedsiębiorcom telekomunikacyjnym. Do oceny czytelników, w kontekście ich własnych doświadczeń w relacjach z operatorami podbudowy słupowej, pozostawiamy ocenę, czy zwiększenie świadomości przekłada się na zwiększenie dostępności słupów na cele związane z podwieszaniem sieci czy raczej ze zwiększeniem problemów napotykanych na drodze do współkorzystania.

Przedsiębiorstwa energetyczne w ramach współpracy między sobą, próbują ustalić jednolite zasady udostępniania infrastruktury technicznej, w tym wypracować identyczny sposób rozpatrywania wniosków operatorów telekomunikacyjnych. W toku rokowań klarują się pewne kwestie sporne, których rozstrzygnięcie powinno być ostatecznie dokonane przez właściwy organ (Prezesa UKE).

Dzisiaj trochę o wykorzystaniu latarni oświetleniowych zarządzanych przez zakłady energetyczne. O samej możliwości uzyskania dostępu do słupów oświetleniowych pisaliśmy już tutaj.

Prowadząc rozmowy z przedsiębiorstwami energetycznymi, niejednokrotnie podejmujemy negocjacje w sprawie dostępu do słupów oświetleniowych. I choć wydaje się, że przepisy Megaustawy są jasne w tym zakresie, to jednak jest to jedna z kwestii spornych pomiędzy operatorami telekomunikacyjnymi i energetycznymi.

O czym mowa? Otóż przedsiębiorstwa energetyczne oraz stowarzyszenia zrzeszające te podmioty zasadniczo odmawiają udostępniania latarni oświetleniowych przedsiębiorcom telekomunikacyjnym. Zazwyczaj Operatorzy sieci energetycznych argumentują swoje stanowisko tym, że latarnie oświetleniowe nie są przystosowane do podwieszania kabli telekomunikacyjnych oraz nie takie jest ich przeznaczenie.

A o co tym wszystkim mówią przepisy? Megaustawa wprost i bardzo wyraźnie reguluje wszystkie podstawy odmowy udostępniania infrastruktury technicznej przez przedsiębiorstwa energetyczne. Zgodnie z przepisem art. 19 ust. 4 Megaustawy:

Operator sieci może odmówić przedsiębiorcy telekomunikacyjnemu dostępu do infrastruktury technicznej, jeżeli:

1)  umieszczenie elementów sieci telekomunikacyjnej w infrastrukturze technicznej objętej wnioskiem nie jest możliwe ze względów technicznych;

2)  nie ma dostępnej przestrzeni do umieszczenia elementów sieci telekomunikacyjnej (…),

3)  nie jest możliwe wykorzystanie infrastruktury technicznej ze względu na bezpieczeństwo publiczne, zdrowie publiczne, integralność i bezpieczeństwo sieci, w szczególności infrastruktury krytycznej;

4)  planowane usługi telekomunikacyjne mogą spowodować poważne zakłócenia w świadczeniu innych usług za pośrednictwem tej samej infrastruktury technicznej;

5)  zapewnia przedsiębiorcy telekomunikacyjnemu inny niż określony we wniosku, skuteczny dostęp do infrastruktury technicznej, który:

  1. a) spełnia potrzeby przedsiębiorcy telekomunikacyjnego w zakresie zapewnienia szybkich sieci telekomunikacyjnych,
  2. b) jest oferowany na warunkach niezakłócających uczciwej konkurencji.

Operator sieci powinien w terminie 60 dni od otrzymania stosownego wniosku przedstawić i uzasadnić przyczynę odmowy udostępnienia infrastruktury technicznej.

Przechodząc już konkretnie do latarni oświetleniowych, odmowa ich udostępniania mogłaby wynikać wyłącznie z przyczyn technicznych i potrzeby zachowania bezpieczeństwa (niedostosowanie słupów do utrzymania określonej ilości kabli telekomunikacyjnych), negatywnego wpływu infrastruktury telekomunikacyjnej na słupy oświetleniowego, zajętości latarni lub zapewnienia operatorowi telekomunikacyjnemu alternatywnego dostępu do infrastruktury technicznej. Realnie rzecz ujmując odmowa udostępniania latarni oświetleniowych byłaby zgodna z przepisami jeżeli określone słupy, faktycznie z przyczyn technicznych nie „utrzymałyby” dodatkowej linii kablowej przedsiębiorcy telekomunikacyjnego.

W toku rozmów prowadzonych z przedsiębiorstwami energetycznymi powołują się oni na brak technicznej możliwości wykorzystania latarni oświetleniowych, przy czym nie przedkładają dokumentów potwierdzających specyfikację techniczną słupów, w tym potwierdzających maksymalne obciążenie latarni. Przedsiębiorstwa energetyczne uznają, że skoro są to słupy oświetleniowe to nie można na nich podwieszać kabli telekomunikacyjnych. Takie stanowiska niestety uniemożliwiają weryfikację konkretnych słupów na potrzeby umieszczenia na nich linii kablowej. Z tego względu, jeżeli nie zmieni się postawa przedsiębiorstw energetycznych, konieczne będzie kierowanie spraw do Prezesa UKE, który będzie musiał każdorazowo weryfikować techniczną możliwość wykorzystania latarni oświetleniowych. Omawiana kwestia sporna ma na tyle techniczny charakter, że w naszej ocenie nie obejdzie się bez opinii biegłych.

Podsumowując, warto składać wnioski do przedsiębiorstw energetycznych i prowadzić negocjacje w zakresie dostępu do latarni oświetleniowych, przy czym w przypadku odmowy zapewnienia dostępu trzeba kierować sprawy do Prezesa UKE. Wyłącznie regulator może jednoznacznie potwierdzić obowiązek udostępniania latarni oświetleniowych co do zasady, a brak jest prawnych przyczyn, które uniemożliwiałyby taki dostęp (problematyczne mogą być wyłącznie kwestie techniczne, których również bez woli współprac przedsiębiorstw energetycznych nie można polubownie rozwiązać).

Autorem wpisu jest aplikant radcowski Tadeusz Caputa. Zajmuje się obsługą przedsiębiorców w zakresie prawa konkurencji oraz zagadnieniami związanymi z umowami o świadczenie usług telekomunikacyjnych, dostępem do nieruchomości, służebnością przesyłu i uszkodzeniami infrastruktury telekomunikacyjnej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*